drukuj

Aktualności

PORAŻKA W BIELSKU. MUSZYNIANKI ZE SREBRNYMI MEDALAMI

24-05-2010

Nie udało się powtórzyć sukcesu z dwóch poprzednich sezonów. Po zaciętej walce w finale Bank BPS Muszynianka Fakro uległ w pięciu meczach Aluprofowi Bielsko-Biała. Ostatnie spotkanie w Bielsku zawodniczki Bogdana Serwińskiego przegrały 1:3.

 

W pierwszym secie oglądaliśmy prawdziwą siatkarską wojnę. Walka punkt za punkt toczyła się do stanu 19:19. Wtedy po raz pierwszy na prowadzenie wyszły muszynianki i nie oddały go już do końca tej partii. Zablokowany atak najlepszej w bielskiej ekipie Natalii Bamber i atak w aut Heleny Horki zakończyły grę. Pierwszego seta Bank BPS Muszynianka Fakro wygrał 25:21.

 

W kolejnej partii zaczęło się od błędu sędziego. Piłka po akcji Doroty Pykosz wylądowała w polu gry bielszczanek, jednak sędziowie jednomyślnie pokazali aut. Później znów oglądaliśmy wyrównaną walkę, choć tym razem jedynie do pierwszej przerwy technicznej. Wtedy na parkiecie pojawiła się Dorota Świeniewicz.

 

Była reprezentantka Polski pomogła swojej drużynie w wygraniu drugiej partii do 12. Bogdan Serwiński robił w tej odsłonie co mógł, jednak jego zespołowi zupełnie nie szło. Na boisko weszły wszystkie zmienniczki, ale nie pozwoliło to nawet na zmniejszenie strat. Siatkarki z Muszyny miały ogromne problemy z przyjęciem zagrywki. Sytuacja powtórzyła się również w kolejnym secie, kiedy na pierwszej przerwie technicznej Aluprof prowadził już 8:4.

 

Muszyniankom udało się na chwilę zmniejszyć dystans, jednak wszystko to było zbyt mało, żeby myśleć o wygraniu seta. Kolejne roszady w składzie wiele nie pomogły i Bank BPS Muszynianka Fakro uległ Aluprofowi 16:25. W tym momencie od złotych medali bielszczanki dzielił tylko jeden set.

 

W czwartej partii najpierw lekką przewagę osiągnęły zawodniczki z Bielska. Aluprof prowadził dwoma punktami w pierwszej części seta. Później do głosu doszły muszynianki. Cztery oczka z rzędu przy zagrywce Oli Jagieło pozwoliły wyjść na prowadzenie 16:12. Kiedy wydawało się, że dobra gra zawodniczek z Muszyny pozwoli doprowadzić do tie breaka znów dały o sobie znać kłopoty z przyjęciem przy zagrywce Anny Barańskiej.

 

Aluprof wyszedł na prowadzenie, a muszynianki popełniły w końcówce kilka fatalnych błędów, które nie pozwoliły już odwrócić losów meczu. Porażka 22:25 i 1:3 oznacza, że nowymi mistrzyniami Polski zostały siatkarki z Bielska-Białej. Po dwóch triumfach z rzędu muszynianki muszą zadowolić się srebrnymi medalami.

 

Aluprof Bielsko-Biała - Bank BPS Muszynianka Fakro 3:1 (21:25, 25:12, 25:16, 25:22)

Aluprof: Barańska, Ciaszkiewicz, Okuniewska, Skorupa, Studzienna, Bamber, Sawicka (Libero) oraz Horka, Świeniewicz.

Bank BPS Muszynianka Fakro: Bełcik, Pykosz, Bednarek-Kasza, Skowrońska, Mirek, Jagieło, Zenik (Libero) oraz Śrutowska, Witczak, Pycia, Solipwko.

Sędziowali: Jacek Sęk (Kielce) i Sylwester Strzylak (Radom).\

MVP: Anna Barańska.

Stan rywalizacji: 3:2.
 
wstecz

Kontakt

Bank Polskiej Spółdzielczości Spółka Akcyjna
ul. Płocka 9/11 B, 01-231 Warszawa