drukuj

Aktualności

O MISTRZOSTWIE ZADECYDUJE PIĄTY MECZ

21-05-2010

Nie udało się zakończyć rywalizacji finałowej przed własną publicznością. Siatkarki Banku BPS Muszynianki Fakro przegrały w Muszynie z Aluprofem 1:3. O mistrzostwie Polski zadecyduje piąty mecz w Bielsku.

 

W pierwszym secie lepiej rozpoczęły bielszczanki. Prowadzenie Aluprofu utrzymywało się praktycznie do drugiej przerwy technicznej, na którą zespoły schodziły po skutecznym ataku Joanny Mirek na 16:15. Później wydarzenia na boisku absolutnie zdominowały zawodniczki Bogdana Serwińskiego. Pierwszego seta Bank BPS Muszynianka Fakro wygrał do 21.

 

Wyraźne zwycięstwo w pierwszej partii chyba uśpiło siatkarki z Muszyny. W kolejnym secie bielszczanki seryjnie zdobywały punkty. Zanim mistrzynie Polski zorientowały się co się dzieje, przegrały seta 16:25. Bogdan Serwiński dokonywał w tej partii zmian. Na boisku pojawiły się wszystkie zawodniczki, którymi aktualnie dysponuje szkoleniowiec z Muszyny. Nic to nie dało, choć do kolejnego seta przystępowała nieco przemeblowana szóstka.

 

Izę Bełcik zastąpiła Agnieszka Śrutowska, Dorotę Pykosz Sylwia Pycia, a Marta Solipiwko pojawiła się na boisku w miejsce Eli Skowrońskiej. Siatkarki z Muszyny wciąż miały jednak ogromne problemy, szczególnie z przyjęciem zagrywki. Przy stanie 12:17 do gry wróciły więc zawodniczki z podstawowego składu Banku BPS Muszynianki Fakro. Nieco odmieniło to przebieg gry, jednak kiedy wydawało się, że muszynianki mają szansę zniwelować przewagę Aluprofu, popełniły dwa koszmarne błędy.

 

Najpierw piłka przebijana sposobem dolnym zatrzymała się na taśmie, później niezdecydowanie siatkarek z Muszyny i piłka spadła w ich polu gry. Od stanu 16:19 zrobiło się 16:21 i bielszczanki nie miały problemu z wygraniem seta do 17. Skuteczny atak Karoliny Ciaszkiewicz zakończył tę partię, a bielszczanki były coraz bliżej powrotu do gry w rywalizacji o złoty medal.

 

Czwarty set okazał się ostatnim. Siatkarki z Bielska-Białej grały jak w transie, a kolejne roszady w ekipie mistrzyń Polski nie przynosiły rezultatu. Dwa krótkie zrywy nie wystarczyły, żeby nawiązać skuteczną walkę z bielszczankami. Poza błędami zawodniczek Banku BPS Muszynianki Fakro ekipie Aluprofu sprzyjało kilka razy szczęście. Ostatnia piłka meczu to podwójne odbicie po stronie “mineralnych”, co niejako podsumowuje wydarzenia z muszyńskiej hali.

Kolejny mecz w Bielsku-Białej i jedno jest pewne - na 100% wyłoni on mistrza Polski w sezonie 2009/2010.

 

Bank BPS Muszynianka Fakro - Aluprof Bielsko-Biała 1:3 (25:21, 16:25, 17:25, 21:25)

Bank BPS Muszynianka Fakro: Bełcik, Pykosz, Bednarek-Kasza, Skowrońska, Mirek, Jagieło, Zenik (Libero) oraz Śrutowska, Pycia, Witczak, Solipiwko.
Aluprof: Barańska, Ciaszkiewicz, Okuniewska, Skorupa, Studzienna, Bamber, Sawicka (Libero) oraz Kaczmar, Horka, Dziękiewicz.
Sędziowali: Janusz Soból (Radom) i Marcin Herbik (Warszawa).
MVP: Natalia Bamber.
 
wstecz

Kontakt

Bank Polskiej Spółdzielczości Spółka Akcyjna
ul. Płocka 9/11 B, 01-231 Warszawa