Placówki i bankomaty
Aktualności
JESZCZE JEDEN!
Tylko jednego zwycięstwa brakuje siatkarkom Banku BPS Muszynianki Fakro do obrony mistrzowskiego tytułu. W spotkaniu numer cztery zawodniczki z Muszyny pokonały Aluprof Bielsko-Biała 3:1.
W pierwszym secie prowadzenie uzyskiwała raz jedna, raz druga drużyna. Wydawało się, że bielszczanki są bardzo bliskie zwycięstwa w tej partii, kiedy ich przewaga sięgnęła czterech oczek - 21:17. Wtedy do pracy wzięły się jednak siatkarki z Muszyny.
Kilka błyskotliwych akcji spowodowało, że to muszynianki prowadziły 23:22. Następne trzy punkty powędrowały jednak na konto Aluprofu, choć trzeba przyznać, że gospodynie wyjątkowo ułatwiły im zadanie. Dość powiedzieć, że ostatni punkt bielszczanki zdobyły dzięki złemu przyjęciu po stronie "mineralnych".
W kolejnej odsłonie najpierw dominowały bielszczanki. Zespół Aluprofu seryjnie zdobywał punkty, doprowadzając do wyraźnego prowadzenia 10:6. Wtedy na zagrywce znalazła się Agnieszka Śrutowska i po kilku minutach to muszynianki prowadziły 11:10! Chwilę później skutecznym atakiem z drugiej linii popisała się Joanna Mirek.
Skuteczną akcję Asia przypłaciła jednak kontuzją, po której na kilka chwil musiała opuścić boisko. Na parkiecie tymczasem dominowały mistrzynie Polski. Zawodniczki z Bielska-Białej próbowały jeszcze ratować sytuację w samej końcówce, jednak nieporozumienie w obronie oznaczało 25 punkt dla muszynianek i koniec drugiego seta.
Trzecią partię znów wygrały zawodniczki Bogdana Serwińskiego, choć miała ona bardzo dziwny przebieg. Najpierw wysokie prowadzenie mistrzyń Polski, które bardzo szybko zostało zniwelowane przez ekipę Aluprofu. Bielszczanki potrafiły zdobyć siedem punktów z rzędu, jednak nie potrafiły wygrać seta. W samej końcówce to znów zawodniczki z Muszyny odskoczyły na cztery punkty i to wystarczyło do zwycięstwa.
Czwarty set udowodnił, że w tym meczu nic nie mogło dziać się normalnie, a każdy set miał swoją bohaterkę. W ostatniej partii była nią bezapelacyjnie Ela Skowrońska. Aluprof prowadził już 20:16, jednak zagrywki zawodniczki z numerem piątym spowodowały, że gra bielszczanek zupełnie się posypała. Praktycznie każdy atak siatkarek Mariusza Wiktorowicza lądował na aucie lub był zatrzymywany przez blok muszynianek.
Po ostatniej akcji chwilowy wybuch radości, ale bez przesady. Cel jest jeden i można go będzie osiągnąć już dziś! Czwarte i - być może - decydujące spotkanie Bank BPS Muszynianka Fakro - Aluprof Bielsko-Biała dziś o godzinie 20:30!
Bank BPS Muszynianka Fakro - BKS Aluprof Bielsko-Biała 3:1 (23:25, 25:22, 25:21, 25:23)
Bank BPS Muszynianka Fakro: Bełcik, Pykosz, Skowrońska, Bednarek-Kasza, Mirek, Jagieło, Zenik (Libero) oraz Solipiwko, Śrutowska, Witczak, Pycia.
Aluprof: Barańska, Ciaszkiewicz, Okuniewska, Skorupa, Studzienna, Bamber, Sawicka (Libero) oraz Horka, Kaczmar, Dziękiewicz.
Sędziowali: Krzysztof Szmydyński (Góra Śląska) i Mariusz Gadzina (Strzyżów).
MVP: Ola Jagieło.
Bezpośredni link do tekstu: http://www.mksmuszynianka.com/pl/7059/27488/Jeszcze_jeden.html
Kontakt
Bank Polskiej Spółdzielczości Spółka Akcyjna
ul. Płocka 9/11 B, 01-231 Warszawa
